Po przejażdżce Harley-Davidson ulicami Paryża Andolini wreszcie dociera. Amour à la Française czeka na niego w dyskretnym garażu, podniecenie jest namacalne. Na kolanach jest gotowy powitać swojego przyjaciela z Lyonu. Tylko łyk, tylko łyk po jeździe Harleyem. Ale gdy tylko poczuł gorącość, moc i smak Andoliniego, stracił całą kontrolę.